Mt. Gox- przyczyna spadków Bitcoina

Mt. Gox- przyczyna spadków Bitcoina

Też jesteście zaskoczeni nagłymi spadkami na Bitcoinie, które pociągnęły w dół praktycznie wszystkie kryptowaluty?
Otóż okazuje się, że przyczyna była inna, niż myślała większość z Nas. Oczywiście nałożyło się na to wiele czynników, ale jeden zdecydowanie przeważył. Mowa o powrocie giełdy Mt. Gox, o której było głośno kilka lat temu.
Wielu stawiało, że spadki, które możemy obserwować od początku roku są spowodowane głównie przez wprowadzenie zakładów terminowych, futuresów na Bitcoina i że to wielcy gracze mocno manipulują rynkiem kryptowalut dla własnego zysku. Nie mówię, że tak się nie dzieje. Ale mogło mieć to dużo mniejszy wpływ na cenę Bitcoina niż wszyscy sądzili.

Czym było Mt. Gox?

Mt. Gox czyli czołowa giełda kryptowalut, a tak naprawdę samego Bitcoina, prowadząca swoją działalność w latach 2010-2014. Firma na początku zajmowała się wymianą kart używanych w popularnej kolekcjonerskiej grze karcianej Magic: The Gathering, później przerzucili się oni na Bitcoina, który w tamtym okresie był raczej tylko ciekawostką, ale jego popularność rosła z dnia na dzień. A wraz z nim rosło zainteresowanie giełdą.
W 2013r. Mt. Gox była największą platformą do wymiany waluty fiat na Bitcoina, która w szczytowym momencie obsługiwała koło 70% transakcji BTC na świecie.

W lutym 2014 roku zawieszono działalność giełdy na kilkanaście dni, po czym została ona całkowicie wyłączona. Największa giełda kryptowalut zniknęła (bez ostrzeżenia) z kontami i funduszami swoich klientów. Ludzie zostali okradzeni ze swoich Bitcoinów, które trzymali na Mt. Gox. Kilka dni później do tokijskiego sądu trafił wniosek o upadłości firmy poparty informacją o zadłużeniu w wysokości prawie 64 mln $. Wówczas potwierdziły się podejrzenia o kradzieży BTC o wartości ponad 400 mln dolarów.
Różne źródła wskazują, że w 2014 roku w tajemniczych okolicznościach z Mt. Gox wyparowało ponad 740 000 BTC, dzisiaj byłyby warte około 7,5 mld $. Teorii co do wydarzeń z tamtych dni jest sporo, jedną z nich jest konfiskata środków przez rząd amerykański lub japoński, zgubienie kluczy prywatnych czy zhakowanie giełdy, żadna z nich nie jest potwierdzona, choć wszystkie wydają się być prawdopodobne.

Przeciwko Mt.Gox został wniesiony pozew zbiorowy poszkodowanych klientów, których było aż 127 tys. Następnie giełda ogłosiła, że znalazła na nieużywanym portfelu 200 tysięcy BTC. Sprawą upadłości Mt.Gox zajął się syndyk Nobuaki Kobayashi. Postępowanie upadłościowe trwa do dziś, a 7 marca 2018 roku na stronie Mt. Gox pojawił się raportdotyczący poczynań syndyka.

Syndyk Mt. Gox dokonał transakcji sprzedaży Bitcoinów i Bicoin Cash wchodzących w skład majątku upadłej giełdy. Łączna wartość sprzedanych kryptowalut wyniosła 407 mln $, by zaspokoić roszczenia wierzycieli.
Syndyk jest jeszcze w posiadaniu 165 tys. BTC i proporcjonalnej ilości Bitcoin Cash. Wartość wierzytelności giełdy  zostały wycenione na łączną kwotę 587 mln dolarów, natomiast wartość sprzedanych do tej pory kryptowalut to dopiero 407 mln dolarów, do zaspokojenia potrzeb wierzycieli została jeszcze równowartość około 190 mln dolarów.

Transakcje sprzedaży zaczęły się 18 grudnia, kiedy cena Bitcoina osiągała nowe ATH, a następnie gwałtownie spadła. Link do transakcji i ich skutków naniesionych na wykres Bitcoina znajdziecie TU.

Trzeba mieć na uwadze to, że syndyk nadal będzie sprzedawał Bitcoiny co może mieć znaczny wpływ na kurs w ciągu najbliższego czasu.

Close
Menu
Social profiles